Kiedy słyszysz słowo „linoleum”, na myśl przychodzi Ci obraz kuchni Twojej babci. Jest trwały. Najprawdopodobniej jest to beż. Pewnie jest nudny. Można założyć, że producenci porzucili ten materiał kilkadziesiąt lat temu. Ale mylisz się.
W rzeczywistości linoleum przeżywa prawdziwy wzrost popularności. Wybierają go projektanci, budowniczowie i świadomi ekologicznie właściciele domów, ponieważ jest wykonany z naturalnych, odnawialnych materiałów. Trwa od 25 do 40 lat. Po tym okresie można go w całości poddać recyklingowi różnymi metodami.
Nie chodzi tylko o przyjazność dla środowiska. Zmieniła się także estetyka. Dawno minęły przerażające szarości i matowe beże kojarzone z korytarzami szpitalnymi i szkolnymi. Jasne kolory są teraz dostępne. Otrzymujesz nieskończoną liczbę wzorów. Nowe metody instalacji sprawiły, że instalacja jest tańsza i łatwiejsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Termin „linoleum” stał się ogólną nazwą wszystkich elastycznych pokryć podłogowych, podobnie jak nazwy „Kleenex” czy „Xerox” stały się powszechnie znane. Ale nie wszystkie elastyczne podłogi są sobie równe. Wiele osób myli linoleum z nowoczesną podłogą winylową. Winyl jest materiałem syntetycznym. Produkowany jest na bazie ropy naftowej. Większość nowoczesnych produktów winylowych jest wykonana głównie z polichlorku winylu (PVC), który jest zasadniczo tworzywem sztucznym.
Prawdziwe linoleum jest inne.
Tylko trzy firmy na świecie produkują prawdziwe linoleum przy użyciu oleju lnianego i innych naturalnych składników. Jednym z nich jest Marmoleum. To marka należąca do brytyjskiej firmy Forbo Flooring Systems, która zajmuje ogromny udział w światowym rynku – 65 proc. Forbo produkuje te podłogi od ponad wieku. Proces ten praktycznie nie zmienił się przez te dziesięciolecia. Firma zwiększyła atrakcyjność produktu, wprowadzając więcej opcji kolorystycznych i ułatwiając czyszczenie trwałej powłoki.
Nazwa Marmoleum pochodzi od słów „linoleum marmurkowe”.
Co zawiera Marmoleum?
Jeśli rozważasz tę opcję dla swojego domu, musisz wiedzieć, co dokładnie kupujesz. To właśnie skład odróżnia go od zamienników na bazie PVC. Składniki są proste. Są również nietoksyczne.
Głównym składnikiem jest olej lniany. Jest wytwarzany z nasion lnu. Miesza się z pyłem wapiennym. Zawiera także mączkę drzewną. Ważną rolę odgrywa również klej kalafoniowy iglasty. Wiele wersji wykorzystuje jutę jako podkład. Wszystko to jest prasowane razem pod wpływem ciepła i ciśnienia.
Ta mieszanina tworzy ciągły, jednolity arkusz. To nie jest cienka warstwa plastiku przyklejona do pianki. Jest gęsty. Jest trwały.
Dlaczego jest to ważne dla Twojego remontu? Ponieważ te naturalne materiały różnie reagują na zużycie. „Oddychają”. Starzeją się z godnością. Zadrapania często można przeszlifować lub zakryć. Powierzchnia nie rozwarstwia się, co czasami może się zdarzyć w przypadku niektórych desek winylowych.
Bezpieczeństwo to kolejny ważny czynnik. Ponieważ nie zawiera PCV, nie emituje takich samych lotnych związków organicznych (LZO), jak podłogi syntetyczne. Dla właścicieli domów cierpiących na alergie lub nadwrażliwość dróg oddechowych ma to ogromne znaczenie. Jakość powietrza w Twoim domu pozostaje czystsza.
Układanie różni się również podczas pracy z tym materiałem. Chociaż nowoczesny winyl z blokadą zatrzaskową jest przeznaczony do samodzielnego montażu, tradycyjny linoleum w rolce często wymaga profesjonalnego nałożenia kleju, aby uzyskać jednolity wygląd. Jednak część nowych formatów imituje deski, zachowując jednocześnie naturalne podłoże. Mogą być bardziej wyrozumiałe dla weekendowego majsterkowicza-hobbisty
Historia zaczyna się od puszki z farbą. Według legendy angielski wynalazca Frederick Walton w 1860 roku zauważył, jak na oleju lnianym tworzy się gumowaty film. Nie wyrzucił. Zmieszał go z naturalnymi materiałami, nałożył na bazę włóknistą i stworzył linoleum. Nazwa pochodzi od łac.: linum – len i oleum – olej.
Na początku wyglądał nieatrakcyjnie. Prosty. Nudny. Ale był trwały i tani.
Potem nadeszły lata 60. XX wieku. Tworzywa sztuczne zawładnęły rynkiem. Pojawiły się podłogi winylowe. Tańsze w produkcji. Wytrzymały. Łatwe drukowanie w nieskończonej różnorodności wzorów. Linoleum prawie zniknęło.
Ale już nie. Marmoleum sprzedaje się obecnie w zawrotnym tempie. Producentem jest Forbo. Ponad 100 kolorów. Indywidualne wzory. Instalatorzy wykorzystują systemy Aquajet do wycinania krawężników i kształtowników strumieniem wody.
Przepis pozostał praktycznie niezmieniony. Podstawą jest olej lniany z nasion lnu. Kalafonia sosnowa dodaje siły. Mąka drzewna wiąże pigmenty. Farby nie zawierają metali ciężkich takich jak ołów czy kadm. Są one głównie na bazie minerałów. Kreda wypełnia puste przestrzenie. Podstawa z juty spaja wszystko.
Marmoleum produkują fabryki Forbo w Holandii i Szkocji.
Chemia na wyciągnięcie ręki
Tlen w powietrzu powoduje utlenianie oleju lnianego. Powstaje ten sam film, który widział Walton. Ale to wymaga czasu. Forbo przyspiesza ten proces. Podgrzewają olej. Wysokie temperatury. Wymieszaj z kalafonią. Rezultatem jest cement linoleum.
Dodaj pył drzewny, kredę i pigmenty. Rezultatem są granulki. Kolorowy. Zmieszane razem. Przepuścić przez maszynę kalandrującą. Prasa rolkowa. Produkuje arkusze. Marmur. Plamisty. Zwykły.
Grubość ma znaczenie. Marmoleum ma grubość około 0,1 cala. 2,5 milimetra. Wciśnięty na podstawę z juty. Wzór przechodzi przez całość. Nie zmywa się.
Winyl? Na wierzchu cienka warstwa. Zużywa się przy intensywnym użytkowaniu.
Suszenie i wykończenie
Prześcieradła nie schną natychmiast. Umieszcza się je w ogromnych ogrzewanych pomieszczeniach. Nazywane piekarnikami. Kilka tygodni czekania. Proces chemiczny powoduje żółknięcie. Bursztynowy odcień. Tymczasowy. Światło to eliminuje. Eliminuje je naturalne światło słoneczne lub sztuczne oświetlenie w pomieszczeniach zamkniętych.
Niektóre produkty są obecnie suszone w szklarniach. Światło słoneczne pomaga szybciej rozproszyć zażółcenie.
Ostatni krok. Górna tarcza. Wykończenie wodne. Chroni produkt. Utrzymuje żywe kolory. Ułatwia czyszczenie.
Instalacja i konserwacja linoleum
Marmoleum to nie tylko jeden produkt. Jest to materiał arkuszowy, deski lub płytki. Szerokie prześcieradła można przyciąć tak, aby idealnie pasowały do każdego pomieszczenia. Deski wyglądają jak drewno. Płytki łączone są na zasadzie pióra i wpustu. Ta wszechstronność robi różnicę, niezależnie od tego, czy próbujesz dopasować podłogę do istniejącego wnętrza, czy po prostu chcesz pokryć korytarz o dziwnym kształcie.
Ale najpierw porozmawiajmy o pieniądzach. Koszty instalacji wahają się od 2,75 do 3,55 dolara za metr kwadratowy. To nie jest tanie. A zanim pobiegniesz po rolkę, pamiętaj: prawdopodobnie nie powinieneś wykonywać instalacji samodzielnie.
Dlaczego samodzielny montaż tradycyjnego marmoleum często kończy się niepowodzeniem
Możesz zainstalować Marmoleum samodzielnie. Producent zaleca zwrócić się do profesjonalistów po opcje z serii „Click” (z zatrzaskami), ale wersja oryginalna? To bardziej skomplikowane. Podstawa podłogi musi być idealnie równa. Jeżeli tak nie jest, podłoga będzie podążać za każdym nierównym występem. Ponadto podłoże musi być przygotowane do nałożenia kleju.
Potem przychodzi sam materiał. Prześcieradła są ciężkie. Trudno je przesuwać. Cięcie arkuszy w celu uzyskania idealnego dopasowania bez kłaczków i postrzępionych krawędzi wymaga wprawy. Potrzebujesz doświadczenia.
Szwy to kolejny ból głowy. Nie są tylko przyklejane. Zgrzewane są metodą termiczną. Jeden zły ruch suszarką do włosów i stopisz powierzchnię. Eksperci od podłóg prawidłowo dopasowują wzory i krawędzie. Pracują ze szwami. Wiedzą jakiego kleju użyć.
Nie wszystkie kleje są sobie równe. Wybór zależy od poziomu wilgotności w pomieszczeniu. Poziom ruchu i lokalizacja w domu mają znaczenie. Wybór niewłaściwego kleju spowoduje powstawanie bąbelków, łuszczenie się lub bałagan, który będzie kosztować więcej niż praca instalatora.
Wyjątek w postaci Marmoleum Click
Forbo zmieniło zasady gry dzięki Marmoleum Click. To jest podłoga pływająca. Bez użycia klejów. System pióro-wpust łączy deski ze sobą. Dzięki temu instalacja jest znacznie łatwiejsza.
Forbo w dalszym ciągu zaleca zwrócenie się do profesjonalistów. Jeśli jednak jesteś doświadczonym majsterkowiczem i dysponujesz odpowiednimi narzędziami – blokiem dystansowym, listwą montażową i elementami dystansowymi – dasz radę. Jest to jedyny sposób, aby naprawdę uniknąć kłopotów z instalacją tradycyjnego linoleum, jeśli chcesz zaoszczędzić na kosztach pracy.
Rzeczywistość czyszczenia i konserwacji
Stare linoleum wymagało woskowania. Co kilka miesięcy. Szlifowanie. Polerowanie. To była ciężka praca.
Marmoleum pokryte Topshield to inna sprawa. Jest gotowy do użycia. Żadnych dodatkowych warstw nawierzchniowych, chyba że je uszkodzisz. Nawet wtedy może być konieczne ponowne nałożenie Topshield zamiast całego wosku.
Czyszczenie jest łatwe. Najpierw użyj suchego mopa. Usuń kurz i brud. Brud działa jak papier ścierny. Następnie przetrzyj rozcieńczonym środkiem do podłóg Marmoleum.
Nie używaj amoniaku. Agresywne chemikalia uszkadzają powłokę. Usuwają warstwę ochronną. W rezultacie wracasz do punktu wyjścia: plam i matowości.
Wodoodporność jest dobra. Wodoodporny? Nie. Natychmiast wytrzyj rozlany płyn. Wilgoć może przedostać się do szwów. Bakterie uwielbiają wilgoć. Utrzymuj podłogę suchą.
Ochrona powierzchni
Zdarzają się ślady butów. Trwa przenoszenie mebli. Koła krzesła się toczą.
Umieść wyściółkę na nogach każdego stołu i krzesła. To tanie ubezpieczenie. Bez nich pojawią się trwałe rysy.
Jeśli używasz dywaników, zachowaj ostrożność. Używaj wyłącznie dywaników wykonanych z grubej tkaniny, która nie blaknie podczas prania. Dywany z gumowym spodem? Dywany z lateksowym spodem? Zostawiają plamy na podłodze. Substancje chemiczne reagują z olejem lnianym zawartym w Marmoleum. Pojawiają się żółte, trwałe plamy. Unikaj ich całkowicie.
Stałe plamy? Wyczyść je dokładnie. Aby odnowić podłogę, może być konieczne nałożenie kilku warstw Topshield. To nieprzyjemne. Łatwiej jest zapobiec problemowi.
Porównanie Marmoleum z innymi materiałami podłogowymi
Nie tylko kupujesz Marmoleum. Wybierasz to zamiast czegoś innego. Liczy się cena, trwałość i styl życia. Oto jak wypada na tle konkurencji.
Lite drewno i bambus
Zalety: Naturalne. Piękny. Ekologiczny. Można go wielokrotnie szlifować i odnawiać. Można czyścić suchym mopem. Tylko.
Wady: Rozlany płyn może go uszkodzić. Wysoka wilgotność powoduje deformację. Wciska się. Porysowany. Nogi mebli pozostawiają głębokie ślady. Instalacja jest trudna i kosztowna.
Koszt: od 7 do 12 dolarów za metr kwadratowy.
Laminat z tworzywa sztucznego
Zalety: Trwałe. Łatwy w instalacji. Dostępne są pływające metody instalacji. Imituje drewno. Jest odporny na wodę lepiej niż drewno. Łatwe do czyszczenia.
Wady: Nie można zaktualizować. Jedna głęboka rysa i cała deska jest zniszczona. To plastik.
Koszt: od 4 do 8 dolarów za metr kwadratowy.
Winyl
Zalety: Mnóstwo wzorów. Świetne do łazienek i kuchni. Łatwa instalacja. Jest odporny na zużycie, wilgoć i plamy.
Wady: Wykonane z ropy naftowej. Mniej trwały niż linoleum. Z czasem może zmienić kolor na żółty.
Koszt: od 4 do 9 dolarów za metr kwadratowy.
Tradycyjne linoleum
Zalety: Ciepłe. Elastyczny. Pasuje do wielu pomieszczeń. Jest odporny na wilgoć i wgniecenia. Przeciwbakteryjny. Hipoalergiczny. Żywotność 25–40 lat. Łatwe do czyszczenia.
Wady: Zużycie powierzchni różni się w zależności od marki i jakości. Wymaga odpowiedniego uszczelnienia.
Koszt: od 4 do 9 dolarów za metr kwadratowy.
Płytki ceramiczne
Zalety: Dobre do mokrych obszarów. Odporny na zużycie. Naturalne materiały. Odporny na bakterie. Nadaje się do samodzielnego montażu.
Wady: Zimno. Śliski. Płytki pękają. Fuga ulega zabrudzeniu. Wymaga corocznego uszczelniania.
Koszt: od 8 do 15 dolarów za metr kwadratowy.
Wykładzina
Zalety: Miękkie. Cichy. Niskie wymagania konserwacyjne (na powierzchni). Dostępne w nieskończonej różnorodności włókien i kolorów.
Wady: Trudne do czyszczenia. Płyny są wchłaniane. Alergeny kryją się głęboko we włóknach.
Koszt: zaczyna się od 2 USD za metr kwadratowy.
Ślad ekologiczny Marmoleum
Wpływ na środowisko i neutralność węglowa
Prawdziwe linoleum nie jest modnym hasłem marketingowym; to materiał powstały z surowców, odnawialnych. Dzięki takiemu składowi produkt pozostaje praktycznie neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla przez cały cykl życia. Forbo twierdzi, że marka Marmoleum składa się w 96% z materiałów organicznych. W procesie produkcyjnym całkowicie unika się stosowania toksycznych chemikaliów i lotnych związków organicznych (LZO).
Jeśli spojrzeć na potencjał globalnego ocieplenia, dane są imponujące. W jednym z badań sklasyfikowano podłogi na podstawie ich wpływu na zmiany klimatyczne. Dywan zajął wysokie miejsce na liście. Linoleum było na samym dole. Podłogi dębowe charakteryzowały się ogólnie najniższą emisją.
Trwałość i proces utleniania
Olej lniany zawarty w Marmoleum nie przestaje działać po zetknięciu się z podłożem. Nadal się utlenia. Ta reakcja chemiczna z czasem wzmacnia podłogę. Rezultatem jest powierzchnia, która przetrwa dziesięciolecia. Ta trwałość sprawia, że nadaje się zarówno do przestrzeni komercyjnych, jak i domów o dużym natężeniu ruchu.
Weźmy na przykład Rockettes (zespół taneczny). Tańczyli na tym samym linoleum w Radio City Music Hall przez ponad dwadzieścia lat. To nie małe osiągnięcie.
Higiena i korzyści zdrowotne
Ten sam proces utleniania tworzy naturalne właściwości antybakteryjne. Dlatego instytucje medyczne i szkoły korzystają z tego materiału. Proces ten albo zabija bakterie, albo tworzy środowisko, w którym nie mogą się rozwijać. Nie ma żadnych ukrytych chemikaliów, które wykonują to zadanie. Jest to naturalny efekt uboczny starzenia się materiału.
Kurz ma również problemy z linoleum. Powierzchnia posiada naturalne właściwości antystatyczne. Kurz nie może się do niego przyklejać i osadzać w nim. Dywany wełniane lub syntetyczne pozwalają na ukrywanie kurzu we włóknach. Linoleum nie stanowi takiego schronienia dla alergenów.
Instalacja i serwis dla wrażliwych gospodarstw domowych
Marmoleum Click idzie dalej. Nie wymaga użycia kleju. To sprawia, że jest to popularny wybór dla osób cierpiących na astmę lub alergie. Unikasz oparów pochodzących z klejów i uszczelniaczy.
Forbo i inni zwolennicy zielonego budownictwa twierdzą, że Marmoleum nie emituje śmierdzących chemikaliów. Podłogi winylowe często cieszą się taką reputacją. Marmoleum – nie. Środki czyszczące przeznaczone do tej podłogi są na bazie wody. Nie wydzielają również substancji chemicznych.
Długoterminowa wartość i zrównoważony rozwój
Nie kupujesz tylko podłogi. Kupujesz system, który poprawia się wraz z wiekiem. Proces utleniania wzmacnia materiał. Odpycha kurz. Zabija bakterie. Nie wymaga toksycznych klejów.
Dla tych, którzy chcą zmniejszyć swój wpływ na środowisko, wybór staje się coraz bardziej oczywisty. Wykładziny w znacznym stopniu przyczyniają się do emisji. Linoleum pozostaje niskie. Dąb jest również krótki, ale linoleum ma właściwości antybakteryjne, których nie ma drewno.
Pytanie nie brzmi, czy to działa. Pytanie brzmi, czy można żyć z podłogą, która z biegiem czasu staje się coraz mocniejsza. Większość właścicieli domów może. Rockettes z pewnością mogliby.
































